Kiedyś napisałam o sobie, że studiuję fotografię na Akademii Sztuki w Szczecinie, posiadam trzy kalendarze, cztery notatniki i dwieście cztery kości. Od tamtego czasu nic się nie zmieniło. Fotografią zajmuję się od piętnastego roku życia. Są to głównie portrety i zdjęcia analogowe, a od niedawna robię też kolaże.

Moim największym problemem jest to, że ciągle za czymś tęsknię. Latem tęsknię za wełnianymi swetrami i pustą plażą, zimą natomiast za leżeniem na trawie i oglądaniem zachodów słońca. Właśnie w takich momentach pojawia się w mojej głowie impuls, który każe mi zrobić zdjęcie. Często kiedy jestem w takim stanie, to wracam do starych fotografii. Czasem robię zdjęcia, żeby zachować ważne momenty i emocje, które mi towarzyszą w danej sytuacji, a niekiedy, bo widzę coś dziwnego i muszę to uwiecznić. Minimalizuję ilość treści w obrazie, żeby przekaz był czysty.

Inspiruje mnie to, co widzę. Ludzie, z którymi rozmawiam czy po prostu, których mijam na co dzień. Miejsca, do których powracam i epizodyczne sytuacje niewątpliwie mające ogromny wpływ na mój sposób postrzegania rzeczywistości.

Dwie moje sesje ukazały się na łamach magazynu „Boys by Girls”. Jedna w formie internetowego edytorialu, a druga jako edytorial na Instagram.

 1 Zuzanna piontek

2 Zuzanna piontek

3 Zuzanna piontek

4 Zuzanna piontek

5 Zuzanna piontek

6 Zuzanna piontek 

Więcej prac możecie znaleźć na moich kontach na Tumblr  oraz Instagramie, na którym pojawiają się również sceny z mojego życia. 

7 Zuzanna piontek

9 Zuzanna piontek

10 Zuzanna piontek

11 Zuzanna piontek

8 Zuzanna piontek

Fot. Zuzanna Piontke

Instagram G'rls Room

Sorry something went wrong. Here is the possible list of errors:

  • Error loading user profile items