Jak Finowie z narodu otyłych i uzależnionych od tytoniu introwertyków stali się najzdrowszym społeczeństwem w Europie? Mamy parę podpowiedzi, jak nie dać się pogodzie i zadbać o siebie w skandynawskim stylu.

Szczupli Francuzi? Aktywni Południowcy? Może to zaskakujące, ale najlepszym zdrowiem w Europie cieszą się Finowie. W światowej skali przeganiają ich tylko Kanadyjczycy, Nowozelandczycy i Australijczycy. Niegdyś cierpieli głód, a po II wojnie światowej stali się wyznawcami wysoko cholesterolowej diety. Wielu farmerów, którzy utrzymywali się z produkcji nabiału, nie wyobrażało sobie zmiany nawyków żywieniowych. A jednak: pełnotłuste mleko poszło w odstawkę, a Finowie poznali inne warzywa niż ziemniaki. Jeszcze trzydzieści lat temu Finlandia była jednym z najmniej zdrowych narodów – co się zmieniło, że teraz są przykładem aktywnego stylu życia?

3

Przede wszystkim odnaleźli motywację, by zamiast umierać na zawał w wieku 40 lat, dożyć do osiemdziesiątki. Kobiety średnio żyją tu 84 lat, a mężczyźni – 78. Mają zapisane w konstytucji, że aktywność fizyczna jest podstawowym prawem każdego Fina. Na sportowe instytucje co roku przeznacza się budżet w wysokości 700 milionów dolarów. Ścieżki rowerowe to oczywistość (połowa kobiet i 1/3 mężczyzn dojeżdża do pracy rowerem), miejskie baseny są zawsze pełne, a nordic walking to sport narodowy – niezależnie od pory roku i pogody. Co jest lepszego od spaceru po zamarzniętym Bałtyku?

2

Wspólne uprawianie sportu (jak np. futsal, odmiana piłki nożnej halowej) to jeden z podstawowych sposobów spędzania czasu. 95% Finów twierdzi, że ma na kogo liczyć w razie potrzeby – mimo stereotypowego obrazu Skandynawów, okazuje się, że to nadzwyczaj ciepli ludzie. Zwłaszcza, jeśli wybierzemy się z nimi na saunę, a później natrzemy się śniegiem. Również kąpiele w przeręblach należą do prozdrowotnych fińskich rozrywek – naturalna krioterapia usprawnia krążenie krwi. Finlandia znana jest ze swojego naturalnego bogactwa – woda jest tak czysta, że można pić ją z kranów, a w lasach rosną wszelkie odmiany jagód. A zbieranie borówek także łączy się z ruchem – liczy się każdy krok ku dobrej kondycji. Zliczyć pokonywaną dzienną odległość pomaga fińska firma Polar, która produkuje urządzenia pomiarowe dla sportowców – a teraz także dla każdego, kto chce żyć aktywnie. Zegarki, które mierzą tętno, podpowiadają, jak ćwiczyć by np. powiększyć swoją siłę lub wytrzymałość, do tego liczą kroki, spalane kalorie, postępy w treningach oraz pomagają zdobyć cele treningowe, przypomną nam również o tym, by się po prostu ruszyć, gdy się zasiedzimy. Swoje wyniki możemy podglądać w dzienniczku prowadzonym dzięki aplikacji mobilnej Polar Flow. Korzystając z niej znajdziemy również kompanów do ćwiczeń w społeczności Polar. Najnowsze modele zegarków, np. Polar A360, nie przypominają skomplikowanych urządzeń, jakie przypinają do ciała sportowcy – to nowoczesna, wodoodporna bransoleta, która pomaga świadomie żyć. To co, może wstaniecie od biurek?

1

Fot. unsplash.com, materiały prasowe Polar