Spektakularne rzęsy, czyli jakie? Długie, gęste, podkręcone. Dlatego najważniejsza jest szczoteczka, która powinna je idealnie rozczesywać, równomiernie rozprowadzając po nich tusz. Podstawą jest więc rozpoznanie, czego im brakuje. Te cienkie potrzebują pogrubienia i odżywienia, proste podkręcenia i tak dalej. Idąc tym tropem, znajdziemy idealną mascarę. Warto pamiętać, że najlepsze są naturalne rezultaty, aby nie wyglądać niczym Twiggy. Tusz ma wspomóc nasze rzęsy, podrasować je, więc jeśli nie zadowala nas ich długość czy gęstość, dobrze też stosować odżywki.

Wśród wartych uwagi nowości są odżywiające produkty marki Apot.Care o wysokiej tolerancji i bez żadnych pochodnych leku na jaskrę. Optilash to serum, które ma za zadanie stymulować wzrost rzęs i wzmacniać ich osadzenie, zapobiegając nadmiernemu wypadaniu. Z kolei Optigloss to coś dla fanek naturalnych rzęs, którym zależy na co dzień jedynie na rozczesaniu, wystylizowaniu włosków, dodaniu im blasku i ich odżywieniu, za co odpowiadają ekstrakty roślinne i mikrosfery keratynowe, które sprzyjają elastyczności. Optigloss można stosować także do brwi.

Jeśli chodzi o inne nowości, to nie można przejść obojętnie obok tuszu Velvet Noir Marca Jacobsa, zwłaszcza że w jego reklamie występuje Winona Ryder w kuszącej wersji retro. Piękne opakowanie, intensywnie głęboka czerń, wygięta szczoteczka, ale to formuła tego tuszu jest najważniejsza. Ma konsystencję jedwabistego żelu, dzięki czemu zagęszcza, ale nie skleja rzęs. Kolejna nowość to Eye Opening Mascara od Bobbi Brown z dużą szczoteczką unoszącą rzęsy od nasady. Daje zadowalające efekty już po jednym pociągnięciu a jej kremowa formuła oparta między innymi na woskach mineralnych zapewnia zwiększenie objętości rzęs. Pogrubiający jest także tusz Clinique Chubby Lash Fattening ze szczoteczką XXL, który nadaje się dla osób noszących szkła kontaktowe lub mających szczególnie wrażliwe oczy.

1 

Od lewej: Velvet Noir Marc Jacobs Beauty/Sephora, 115 zł, dostępność od 15 lutego 2016; Eye Opening Mascara Bobbi Brown, 125 zł; Chubby Lash Fattening Mascara Clinique, 85 zł; The Mascara Sephora, 59 zł; Optigloss Apot.Care/Sephora, 139 zł.

Idealna do torebki mascara Extended Play Gigablack Lash MAC utrzymuje się na rzęsach do 16 godzin. Jej na pierwszy rzut oka niepozorna szczoteczka bardzo dobrze rozczesuje włoski, lekko je unosząc. Luxury Lashes Catrice z proteinami kaszmiru ma stożkowatą szczoteczę, która pozwala dotrzeć nawet do krótkich rzęs, i bardzo przyjemny, pudrowy zapach. Z kolei Lash Beautifier Volume Mascara od Astor zawiera w swojej formule olejek arganowy, a dzięki temu odżywia i z łatwością się rozprowadza, czemu sprzyja też szczoteczka wygięta jak łyżeczka, dająca efekt push-up. Godna polecenia jest również mascara Wonder'full Wake Me Up Rimmel. Nie tylko niezawodnie unosi rzęsy, lecz także uwodzi nas swoim zapachem ogórka, a do tego napakowana jest witaminami. 

2

Od lewej: I Love Extreme Essence, 11,99 zł; Big & Beautiful ZigZag Professional Volume Astor, 36,99 zł; Luxury Lashes Catrice, 19,99 zł; Lash Beautifier Volume Mascara Astor, ok. 39 zł; Wonder'full Wake Me Up Rimmel, ok. 34 zł; Extended Play Gigablack Lash MAC, 88 zł.

Fot. redakcja enter the ROOM