Świat prosto z Przekleństw niewinności zamknięty we wszystkich odcieniach różu. Młoda fotografka, Mayan Toledano, zabiera nas do fantasmagorycznej, pastelowej krainy, w której władzę sprawują dopiero wchodzące w dorosłość dziewczyny.

Połyskujące, brokatowe gwiazdki, tęcze jakby podkradzione z królestwa kucyków pony, zdobione różami notatniki, nalepione na ścianę zdjęcia nastoletnich gwiazdorów z młodziutkim DiCaprio na czele, srebrzące się tiary, łańcuszki z pozłacanymi literami układającymi się w imiona – to nieodzowne składniki świata stworzonego przez Mayan Toledano. Ale co za dużo, to niezdrowo, dlatego pod grubą warstwą słodyczy musi kryć się coś gorzkiego. I kryje się, bo młoda, amerykańska fotografka mówi o problemach okresu dorastania, o badaniu swojej seksualności, o zaburzeniach odżywiania, o towarzyszących nastolatkom frustracji i melancholii, o feminizmie. Na zdjęciach zobaczymy całujące się dziewczyny, jeansy poplamione krwią menstruacyjną czy ciała niekoniecznie w rozmiarze XS.

Ten oniryczny świat wykreowany przez Toledano ma tak naprawdę wiele wspólnego z jej własnym światem. Sypialnia fotografki to jej centrum dowodzenia. To w tym pokoju powstaje większość zdjęć, to w nim można znaleźć ukryte dziewczęce skarby, które służą jako rekwizyty. Toledano w swoich pracach oddaje hołd damskiej przyjaźni. Sama współpracuje regularnie z dwoma przyjaciółkami – znaną modelką i fotografką Petrą Collins oraz projektantką Julią Baylis. Co więcej: Baylis i Toledano tworzą wspólnie linię ubrań, bielizny, biżuterii i dodatków w ramach projektu Me and You. W ich internetowym sklepie można kupić praktycznie wszystkie ubrania ze zdjęć Toledano.

Zresztą sieć to naturalne miejsce funkcjonowania dziewczyn, które awansowały na instagramowe księżniczki – ich profile śledzą już dziesiątki (a w przypadku Petry Collins nawet setki) tysięcy osób. Baylis, Toledano i Collins przemierzają razem Stany Zjednoczone w poszukiwaniu różu, starych moteli, basenów i wszystkiego, co przykuje ich uwagę i będzie godne wstąpienia do cukierkowego królestwa ze snu amerykańskiej nastolatki. Toledano jest chwalona za konsekwencję, doskonałe wykorzystanie potencjału Internetu i rzucenie nowego światła na seksualność młodych dziewczyn. Fotografia przestała być już sztuką, którą można pokazywać tylko w galeriach; dziś obecna jest wszędzie, a do gry wkracza nowe pokolenie dziewczyn – słodkich jak wata cukrowa, ale również ambitnych, kreatywnych, zdeterminowanych i gotowych narobić hałasu. Bedziemy obserwować Toledano.

mayan toledano

mayan toledano

mayan toledano

mayan toledano

mayan toledano

mayan toledano

mayan toledano

Fot. mayantoledano.com