Wiecznie modne, choć co kilka sezonów przechodzące rozmaite transformacje kształtu i długości obcasa, formy noska czy koloru i materiału wykonania. Czółenka na grubym, niewysokim słupku, które proponujemy na wiosnę, nawiązują do modeli z lat 20. czy 80., ale daleko im do anachroniczności.

Jak wiele innych, nieśmiertelnych składników mody, również czółenka zawdzięczamy Coco Chanel. Co prawda historia tego obuwia sięga jeszcze XVI wieku, ale to nieomylna Coco stworzyła pierwszy naprawdę wygodny model, który kobiety mogły nosić z przyjemnością. Czółenka od Chanel i słynnego szewca Lazarro Massaro postawione były na niewysokim słupku i miały ścięty, lekko kwadratowy nosek. W latach 30. przód czółenek się zaokrąglił, a obcas wydłużył. W kolejnych dekadach czółenka przechodziły liczne metamorfozy. Do ich klasycznego kształtu nawiązywano często w latach 80., dziś przypomina o nim między innymi francuska marka Chloé. Niewysokie czółenka nadadzą stylizacji retro sznytu, a dzięki szerokiej gamie dostępnych barw, pozwolą się wyróżnić. To zdecydowanie nie jest babciny model, choć często bywa tak nazywany. Wystarczy sięgnąć po parę, która przyciągnie uwagę intensywnym kolorem, błyskiem lub nowoczesnym detalem. Podpowiadamy, gdzie taką znaleźć.

shopping buty wioasna wybor

1. Topshop/ Zalando 339 zł, 2. Zara 159 zł, 3. Chloé ok. 1700 zł, 4. Bimba&Lola ok. 1100 zł, 5. Lisa Says Gah ok. 1500 zł

Fot. opracowanie graficzne Małgorzata Stolińska dla enter the ROOM na bazie materiałów prasowych