Lasy to nasze żywe dziedzictwo. W Polsce jednym z najważniejszych kompleksów leśnych jest Puszcza Białowieska znajdująca się na liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. To w ogóle jeden z najcenniejszych lasów w Europie. Teraz jednak przyszłość puszczy stoi pod znakiem zapytania. O co chodzi i jak możemy chronić te tereny mówi nam Krzysztof Cibor z Greenpeace Polska.

Dlaczego tak istotne jest chronienie Puszczy Białowieskiej?

Puszcza Białowieska to nasz największy skarb przyrodniczy, ostatnia pozostałość prapuszczy porastającej niegdyś Europę od Uralu po Atlantyk. Zachodzą w niej wyjątkowe biologiczne i ekologiczne procesy, których nie możemy w takiej skali zaobserwować w lasach zasadzonych przez człowieka. Ingerując w te procesy, tracimy wielkie bogactwo, którego nie będziemy w stanie odtworzyć.

 

Dlaczego Ministerstwo Środowiska chce zwiększenia wycinki w puszczy?

To nie jest pytanie do Greenpeace. Minister środowiska twierdzi, że trzeba zwiększać wycinkę w Puszczy Białowieskiej, aby ratować tamtejsze siedliska przyrodnicze. Ale w naszym raporcie z monitoringu ochrony puszczy pokazujemy, że to gospodarka leśna w takich miejscach jak Puszcza Białowieska jest szkodliwa a nie kornik. Ten bowiem jest naturalnym składnikiem ekosystemu, kluczowym dla funkcjonowania wielu ważnych procesów przyrodniczych.

 

Co grozi Białowieży wskutek zwiększenia wycinki, które postuluje nowy rząd?

Wycinka grozi przede wszystkim tym, że puszcza zamiast trwać jako las naturalny stanie się lasem hodowanym przez człowieka. Wywożenie martwego drzewa z lasu to niszczenie siedlisk wielu gatunków (to również pokazujemy w raporcie), pozbawianie puszczy jej charakteru. Grożą nam również konsekwencje prawne – na przykład Komisja Europejska z niepokojem przygląda się zwiększaniu wycinki.

 

Czy kornik drukarz jest faktycznie tak niebezpieczny, jak przedstawia to minister Szyszko?

Kornik drukarz zabija osłabione świerki. Według danych Lasów Państwowych zaatakował już ok. 10% puszczańskich świerków, czyli mniej niż 3% wszystkich puszczańskich drzew. Gradacja z reguły wygasa samoczynnie po 3-4 latach, więc na pewno kornik nie zniszczy całej puszczy. Co więcej – jego aktywność sprawia, że w puszczy przybywa martwego drzewa niezbędnego do funkcjonowania wielu gatunków grzybów, porostów, rzadkich chrząszczy. To również raj dla bardzo rzadkiego dzięcioła białogrzbietego. Kornik jest co najwyżej zagrożeniem dla interesów człowieka, ale na pewno nie dla puszczy – jest jej mieszkańcem od zawsze, reguluje liczebność świerka.

 

Na terenie Puszczy Białowieskiej są siedliska gatunków chronionych przez Unię Europejską – jakie to gatunki? Czym może poskutkować (nie tylko ekologicznie, ale i prawnie bądź politycznie) ich niszczenie, co aktualnie ma miejsce?

W ramach programu Natura 2000 chronione są nie tylko określone gatunki (takie jak chrząszcze ponurek Schneidera czy zgniotek cynobrowy, których zniszczone przez gospodarkę leśną siedliska odkryliśmy w puszczy), ale również siedliska przyrodnicze, czyli obszary o określonych cechach przyrodniczych, takie na przykład jak grąd, czyli wielogatunkowy las liściasty. Minister Szyszko często mówi o grądzie przy okazji zamierania świerka w puszczy, ale świerk nie jest i nie powinien być gatunkiem dominującym w grądach. Żaden z planowanych przez ministra zabiegów nie wpłynie na poprawę czynników rzutujących na stan tego siedliska. Trudno więc powiedzieć, co ma na myśli minister mówiąc o zagrożeniach. Realnym zagrożeniem jest ingerencja w te siedliska za pomocą piły. Zagrożeniem dla tych siedlisk i dla naszego kraju, któremu grożą kary za nieprzestrzeganie zasad programu Natura 2000.

greenpeace puszcza bialowieska i love puszcza ekologia aktywisci eko eco green 

Jakie jest stanowisko w tej sprawie ludzi nauki?

Polska Akademia Nauk, Państwowa Rada Ochrony Przyrody, Rada Naukowa BPN, wydziały biologii najważniejszych polskich uniwersytetów – dziesiątki profesorów i doktorów różnych dziedzin nauki – wypowiadają się jednoznacznie: gradacji kornika nie da się powstrzymać w puszczy za pomocą piły, podejmowanie takich prób przyniesie więcej szkody niż pożytku. Potrzebujemy lasu, w którym zachodzą naturalne procesy, a nie lasu-plantacji desek. Niestety rząd nie chce słuchać naukowców i brnie dalej w niebezpieczne eksperymenty.

 

Jesteście znani z wielu akcji bezpośrednich, które zwracają uwagę na ekoproblemy. Zamierzacie podjąć tego typu działania w związku z planami Ministerstwa Środowiska w Puszczy Białowieskiej?

Właśnie zeszliśmy z dachu Ministerstwa Środowiska. Przez ponad dwie doby protestowaliśmy tam przeciwko zwiększaniu wycinki i za rozszerzeniem Parku Narodowego na obszar całej puszczy. Wierzymy, że to rozwiązanie, które skutecznie ochroni bogactwo puszczy, przyczyni się do zrównoważonego rozwoju gmin puszczańskich i utrwali autorytet Polski jako kraju sensownie dbającego o swoją przyrodę. Będziemy walczyć o takie rozwiązanie do skutku.

 

Czym zajmują się Leśne Patrole?

Leśne Patrole działają na terenie Puszczy Białowieskiej, a konkretnie tej jej części, która nie jest ani parkiem narodowym, ani rezerwatami, ale ze względu na cenne walory przyrodnicze powinna być chroniona zgodnie z naszymi zobowiązaniami wobec UNESCO. Nie powinniśmy na tym obszarze prowadzić wycinki, zostawiając puszczę przyrodzie. Niestety tak się nie dzieje. Patrole badają zakres ingerencji człowieka i wpływ, jaki one mają na puszczę. Więcej na ten temat znajdziecie w naszym raporcie „Cała Puszcza parkiem narodowym”.

 

Co zwykli ludzie mogą zrobić, żeby chronić puszczę?

Myślę, że ważne, żeby poznali puszczę, bogactwo zachodzących w niej procesów. Jeśli chcą włączyć się w ochronę puszczy i sprawić, by w całości była ona parkiem narodowym, powinni dołączyć do naszej akcji (kochampuszcze.pl) i naciskać na polityków – rząd, ale także swoich posłów, by domagali się powrotu do koncepcji zespołu naukowców powołanego przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego, koncepcji utworzenia parku narodowego na terenie całej puszczy i dbania o nasze wielkie przyrodnicze bogactwo tak, aby w jak najlepszym stanie – jako puszcza, a nie las-plantacja – przetrwała dla kolejnych pokoleń.

 greenpeace puszcza bialowieska i love puszcza ekologia aktywisci eko eco green 2

Fot. materiały prasowe