Francja to nie tylko croissanty, wieża Eiffla i Lazurowe Wybrzeże. To też kino na wysokim poziomie. W czasach, kiedy rynek filmowy zalewany jest produkcjami „made in USA”, Francuzi kroczą własną drogą i tworzą filmy niebanalne. W maju na własne oczy będziemy mieli okazję przekonać się o nieprzeciętności francuskich twórców filmowych.

W latach 50. XX wieku Francję opanowuje nouvelle vague, czyli bunt młodych, dwudziestoparoletnich Francuzów, którzy zaczynają manifestować swoją miłość do kina i przesiadują w modnych klubach filmowych. W tym czasie rodzą się ikony, takie jak Brigitte Bardot i Jean-Paul Belmondo. Kino europejskie wychodzi z marazmu, a jego twórcy zaczynają eksperymentować. To we Francji właśnie narodziła się Nowa Fala, która zainspirowała reżyserów na całym świecie.

Dziś kino francuskie cenione jest za swoją odmienność. Francuzi nie podążają ślepo za modą i nie zalewają nas masowo produkcjami w stylu Hollywood. Interesujące tematy, specyficzne poczucie humoru oraz dobra jakość filmów to niewątpliwie czynniki, które sprawiły, że kinematografia tego kraju zdobywa coraz więcej zwolenników i sympatyków na całym świecie.

Już 4 maja w warszawskim kinie Muranów rozpocznie się 7. edycja Przeglądu Nowego Kina Francuskiego. Organizatorami festiwalu jest Instytut Francuski oraz Gutek Film. Widzowie będą mogli obejrzeć najciekawsze filmy francuskie z ostatnich lat. Na dużym ekranie zobaczymy mi.in. filmy otwarcia i zamknięcia festiwalu w Cannes 2015.

Skoro mowa o Francji, to nie może zabraknąć wspaniałej Catherine Deneuve. Aktorkę będzie można oglądać w nominowanym w ośmiu kategoriach do Cezara 2016 filmie „Z podniesionym czołem” („La tête haute”). To historia nastoletniego Malony’ego, który w wieku sześciu lat został oddany przez matkę do domu dziecka. Od tego momentu chłopak zaczyna sprawiać problemy wychowawcze i ciągle trafia przed sąd dla nieletnich. Malony’emu próbuje pomóc urzędniczka Florence oraz Yann, pracownik socjalny. Nadzieją na lepsze życie okazuje się być dla chłopaka dziewczyna, którą poznaje w czasie swojego pobytu w poprawczaku.

kino francuskie przeglad francja kino 6

Kadr z filmu „Piękne dni”

„Między lodem a niebem” („La glace et le ciel”) to propozycja nie tylko dla zwolenników chłodniejszych temperatur. Reżyser Luc Jacquet w swoim dokumentalnym filmie opowiada historię francuskiego naukowca Claude’a Loriousa, który jako pierwszy dowiódł, że ocieplanie klimatu związane jest z wytwarzaniem dwutlenku węgla przez człowieka. Lorious poświęcił swoje życie próbom znalezienia odpowiedzi na nurtujące go pytania. Dziś, w wieku 82 lat, ma na swoim koncie ponad 20 wypraw polarnych. O swojej pasji do nauki opowiada w filmie Jacqueta.

Czy na emeryturze czekają nas tylko piękne dni? Na to pytanie odpowiedzi szuka Caroline – świeżo upieczona emerytka – bohaterka filmu Mariona Vernoux „Piękne dni” („Les beaux jours”). Podczas kursu komputerowego w domu dla seniorów Caroline poznaje młodego nauczyciela – Juleina. Od tej pory jej życie zaczyna wyglądać zupełnie inaczej, niż się tego spodziewała.

Przegląd Nowego Kina Francuskiego to także debiuty. Widzowie będą mogli zobaczyć pierwszy film, który wyreżyserował Thomas Bidegain, do tej pory znany z pisania scenariuszy m.in. do „Proroka” czy „Z krwi i kości”. W „Szukając Kelly” („Les cowboys”) reżyser opowiada historię nastoletniej dziewczyny, która ucieka z muzułmaninem, ponieważ chce nawrócić się na islam i żyć w zgodzie z zasadami Koranu. Na jej poszukiwanie wyrusza ojciec oraz młodszy brat.

Filozof i romantyczka. Jakie szanse mają na udany związek? Czy Kant i Proust pasują do kolorowych magazynów i romansideł? Przekonamy się o tym, śledząc losy Clementa i Jennifer w filmie Lucasa Belvaux „Niedobrani” („Pas son genre”).

Podczas przeglądu nie zabraknie emocji i wzruszeń. „Historia Marie” („Marie Heurtin”) oparta jest na prawdziwych wydarzeniach z przełomu XIX i XX wieku. Głuchoniema i niewidoma Maria trafia do specjalnego ośrodka prowadzonego przez zakonnice. Kiedy lekarze nie dają dziewczynie szans na normalne życie, jedna z sióstr zakonnych postanawia jej pomóc.

kino francuskie przeglad francja kino 4

Kadr z filmu „Historia Marie”

Ręce, które leczą, czyli historia Frediego, który po śmierci matki uświadomił sobie, że odziedziczył po niej uzdrowicielską moc. Czy Fredi poradzi sobie z nową sytuacją? Żeby się o tym dowiedzieć, koniecznie musimy obejrzeć film „Uzdrowiciel” („Mon âme par toi guérie”) w reżyserii Françoisa Dupeyrona.

Fredi to nie jedyny bohater o niezwykłych umiejętnościach, którego poznamy podczas tegorocznego przeglądu. Tytułowy „Vincent” („Vincent n’a pas d’écailles”) Thomasa Salvadora w kontakcie z wodą zyskuje nadludzką siłę. Podczas jednego ze swych wodnych spacerów poznaje Lucię. Jak dziewczyna zareaguje na nadprzyrodzoną moc Vincenta?

Kolejną propozycją festiwalową jest oparty na autentycznych wydarzeniach film Roschdy Zema „Chocolat”. Obraz to historia Chocolat pierwszego czarnoskórego klauna, który na przełomie XIX i XX wieku triumfował we Francji. Rafaël Padilla, czyli tytułowy Chocolat urodził się na Kubie. W wieku 10 lat został sprzedany portugalskiemu kupcowi. Mając 16 lat uciekł do Bilbao, gdzie zaczął pracować w cyrku. Jego talent i niezwykła osobowość szybko zostały zauważone, pojawiły się pierwsze sukcesy. W tytułowej roli zobaczymy znanego z „Nietykalnych” Omara Sy.

Najmłodsi również znajdą coś dla siebie. Zrealizowana we francuskim studio Folimage animacja „Leon i cztery pory roku” („Les quatre saisons de Léon”) to opowieść o królestwie Baltazara, w którym dzieją się dziwne rzeczy. Dzielny Leon i jego przyjaciele muszą stawić czoła pułapkom, które zastawia na nich groźny Bonifacy.

Dla kogo jest Przegląd Nowego Kina Francuskiego? Dla sympatyków Francji i nie tylko. Przede wszystkim dla tych, którzy szukają w kinie niebanalnych historii opowiedzianych w naturalny i nowatorski sposób. Przegląd zawita także do Poznania, Łodzi, Katowic, Wrocławia, Lublina, Zamościa, Białegostoku, Radomia, Szczecina i Krakowa. Redakcja enter the ROOM objęła patronat medialny nad wydarzeniem.

kino francuskie przeglad francja kino

Fot. materiały prasowe