„Kwiaty we włosach potargał wiatr” – śpiewały Czerwone Gitary. Ale w tym sezonie wiatr weźmie się raczej za wszechobecne frędzle. Nie mogło ich zabraknąć w naszym festiwalowym shoppingu.

Sezon festiwalowy właśnie się rozpoczyna. Za sobą mamy już co prawda Coachellę, ale przed nami jeszcze Open'er, Tauron, Off, Audioriver czy hiszpański Sónar, duński Roskilde i brytyjski Reading Festival. To nie tylko święta muzyki, ale i mody; ulubione przez fotografów polujących na alternatywne, odważne stylizacje. Standardowe, modowe reguły idą w odstawkę, można miksować ubrania do woli. Oczywiście pomimo tego, co jakiś czas krystalizują się nowe festiwalowe trendy. Ostatnio na wybiegach dominują lata 70., a ubrania w estetyce boho, jakby przeniesione z czasów dzieci kwiatów, idealnie wpisują się w festiwalową stylistykę. Prym wiodą frędzle, do których wielkiego powrotu przyczynił się Heidi Slimane, który lansował je już kilka sezonów temu w kolekcjach Saint Laurent. Podpowiadamy, jakie ubrania i dodatki zdobione frędzlami wybrać, by nie tylko wpisać się w trend, ale i wyróżnić z tłumu. Sprawdzą się nie tylko pod sceną. W końcu festiwalowy nastrój wolności i swobody dobrze zabrać ze sobą do miasta.

shopping festiwal opener muzyka moda

1. torebka Christopher Kane ok. 4000 zł, 2. spódnica Missu Design/ Showroom.pl 220 zł, 3. kurtka skórzana SI-MI 2490 zł, 4. buty Halens 239 zł, 5. poncho Miguelina/ Net-a-porter.com ok. 1500 zł, zdjęcie inspiracyjne: Free People

Fot. opracowanie graficzne Małgorzata Stolińska dla enter the ROOM na bazie materiałów prasowych