Ekscentryczny reżyser, blond piękność, tajemnicza śmierć, taśmy z niepokojącymi nagraniami. A w tym wszystkim znany tabloidowy felietonista, w rolę którego wciela się oscarowy aktor, Adrien Brody. To nie może się nie udać. Zapraszamy na „Tajemnice Manhattanu”!

Piękny dom ukryty w spokojnym zaułku w samym sercu Manhattanu. To tam mieszka Porter Wren, felietonista popularnego tabloidu – w tej roli zdobywca Oscara, Adrien Brody – wraz ze swoją rodziną. Piękna żona (Jennifer Beals, „Księga ocalenia”, „Cztery pokoje”), rozkoszne dzieciaki, dobre zarobki – czy to nie brzmi jak spełniony sen o szczęśliwym życiu? Reżyserski debiut Briana DeCubellisa to jednak czarny kryminał, a fabuła filmu opiera się na kontraście: rodzinna sielanka kontra mroczny, pełen zbrodni i nieszczęśliwych wypadków świat Wrena. To właśnie o tym felietonista pisze w swojej kolumnie. Opisuje, niczym kronikarz, koszmary Nowego Jorku. Jest jednak historia, którą nie podzieli się ze swoimi czytelnikami. To ta, w której sam jest głównym bohaterem.

Równoległe rzeczywistości, w których funkcjonuje Porter zazębiają się wraz z nawiązaniem znajomości z Caroline Crowley, tajemniczą blondynką, w którą wciela się Yvonne Strahovski. Tej części możemy się domyślić – kobieta jest młodsza, oszołamiająco piękna, intrygująca. Co ciekawe jest także... wdową po ekscentrycznym, obiecującym reżyserze, Simonie Crowleyu, którego śmierć wciąż jest zagadką. Nawiązuje się romans, toteż w filmie nie brakuje wysmakowanych scen erotycznych. Ciekawe, że reżyser zdecydował się podjąć także wątek kobiecej masturbacji – to temat raczej niszowy w kinie popularnym.

1 tajemnice manhattanu film movie andrew brody news

Małżeństwo Caroline i Simona do udanych nie należało. Było raczej dziwne. I ekscytujące zarazem. Ekstrawagancki reżyser, chcąc poznać „prawdę o życiu”, poddawał siebie i swoją małżonkę różnym eksperymentom. Odbywał stosunek z prostytutką, udawał nieboszczyka, zmuszał Caroline do wyznania wstydliwych szczegółów z życia – a wszystko to rejestrował za pomocą mikrokamery. Po tajemniczej śmierci reżysera kobieta została z niezliczoną ilością czytników pamięci, na których były wszystkie nagrania. Na tym polega znacząca różnica między filmem a jego książkową inspiracją o tym samym tytule, o której jakiś czas temu pisaliśmy na enter the ROOM. „Tajemnice Manhattanu” Colina Harrisona to Nowy Jork lat 90. Nie ma tam smartfonów i kart pamięci, są za to pagery i kasety wideo. Mnóstwo kaset. To właśnie nagrania, zarówno w książce, jak i filmie, stanową klucz do rozwiązania kilku zagadek. Caroline wprowadza dziennikarza do archiwum męża. To, co tam znajdzie, zaprowadzi go na sam szczyt medialnej potęgi, której sam jest częścią.

3 tajemnice manhattanu film movie andrew brody news

W obrazie Briana DeCubellisa nie ma postaci dobrych i złych. Każdy jest na swój sposób odpychający i okrutny. Każdy też potrafi wzbudzić współczucie, a nawet sympatię. Nie byłoby to możliwe bez aktorskiego kunsztu Adriena Brody'ego („Pianista”, „Grand Budapest Hotel”) oraz Yvonne Strahovski, którą znamy m. in. z seriali „Dexter” i „Chuck”. Okazuje się, że aktorka jest córką polskich emigrantów i doskonale mówi po polsku. Nie należy zapomnieć też o roli Simona Crowleya, w którą wcielił się Campbell Scott („Egzorcyzmy Emily Rose”, „Za wcześnie umierać”). Aktor doskonale oddał dziwaczną, psychotyczną naturę reżysera. Niewątpliwą zaletą filmu jest także muzyka autorstwa Joela Doueka, która przywodzi na myśl stylowe kino noir – zresztą film DeCubellisa na różne sposoby do tego nurtu nawiązuje.

4 tajemnice manhattanu film movie andrew brody news

Z „Tajemnicami Manhattanu” każdy fan mrocznego kina oraz prozy Colina Harrisona powinien się zapoznać. Film wszedł na ekrany 15 lipca. Redakcja enter the ROOM objęła patronat medialny nad tytułem.

8 tajemnice manhattanu film movie andrew brody news

Fot. materiały prasowe