XIX wiek, mężczyźni dzierżą władzę absolutną, a kobiety niewiele mają do powiedzenia – marzą jedynie o tym, by dobrze wyjść za mąż, poświęcić się wychowaniu dzieci i doglądać domu. Spora część może i tak, ale nie wszystkie. Niektóre miały apetyt na więcej. I odwagę, by ruszyć w nieznane. Wbrew konwencji społecznej, a nawet własnej rodzinie. Ruszyć nawet na koniec świata. Kogo w sobie odnalazły dzięki tym podróżom? Poznajcie kolejne bohaterki cyklu Gorset w podróży.

Do grona niezwykłych kobiet podróżniczek, które umiały zbudować własną legendę z pewnością należy Aimée Crocker. Urodzona w 1864 roku amerykańska hrabina słynęła w wyższych sferach z zamiłowania do hucznych zabaw oraz bogatego życia uczuciowego – miała pięciu mężów i wielu kochanków. Wzbudzała powszechne zainteresowanie. Mężczyźni zakochiwali się w niej bez pamięci, a kobiety szczerze jej nienawidziły. Jednak pamięć o niej przetrwała nie z powodu licznych afer miłosnych. Na kartach historii Aimée zapisała się podróżą na Daleki Wschód – zamieszkała wśród tubylców na kilka lat, poznała ich życie i obyczaje, ale też stała się… celem zamachu.

 1 bike rower podroz podrozniczka cykl travel trip podroz discover

Fot. wikipedia.org

Co sprawiło, że ruszyła na koniec świata? Wyjątkowo głośny rozwód z pierwszym mężem, Porterem Ashe’em. Aimée i Porter przeprowadzili się na początku lat 80. do Stanów Zjednoczonych, gdzie ich małżeństwo było stałym tematem do plotek wśród wyższych sfer. Gdy Porter przegrał fortunę, a o jego romansie z dwoma aktorkami było zbyt głośno, Crocker postanowiła się rozwieść. Sprawę rozwodową śledziły media w całym kraju – zwłaszcza po tym, jak Ashe porwał swoją córkę, kiedy jej matka była na ślubie przyjaciela rodziny. Rozprawy przyciągały setki gapiów i reporterów. Ostatecznie okazało się, że Crocker miała gorszą reputację niż jej mąż i Portrer opuścił sąd z dzieckiem. Później małą adoptowała matka Aimée Crocker, zaś ona sama , wykończona plotkami wokół własnej osoby, postanowiła wyruszyć w świat.

Relacje z podróży na Daleki Wschód stanowią znaczną część jej autobiografii, „And I’d Do It Again”. Jeśli wierzyć zapiskom, pierwszym przystankiem Crocker były Hawaje, gdzie poznała króla Kalakaue, który podarował jej wyspę jako dowód swojej miłości. Jednak jej serce zdobył amatorski śpiewak operowy, Henry Mansfield Gillig, który został jej drugim mężem (Gillig szkolił swój głos pod okiem Jeana de Reszke, polskiego tenora). Choć Crocker w większość wypraw wyruszała sama, to jednak na Daleki Wschód pojechała z Gilligiem. W jej dzienniku z podróży można przeczytać, że spotkała ludożerców na Borneo, była celem zamachu w Hong Kongu i świadkiem morderstwa z nożownikiem w roli głównej w Szanghaju. Była również pierwszą kobietą mówiącą po angielsku, która poznała harem od środka i spędziła w nim trzy tygodnie. 

2 bike rower podroz podrozniczka cykl travel trip podroz discover

Fot. wikipedia.org

Do Stanów Zjednoczonych powróciła po dziesięciu latach, wytatuowana na całym ciele, z żywymi wężami na szyi, jako zadeklarowana wyznawczyni buddyzmu. Przez dłuższy czas mieszkała w Nowym Jorku ze swoim trzecim mężem, potem przenieśli się do Paryża. Gdziekolwiek się pojawiła wzbudzała sensację, a jej opowieści wywoływały zarówno powszechne oburzenie, jak i zachwyt czytelników. Swój ostatni ślub wzięła w wieku 61 lat – ożeniła się z 26-letnim księciem Mstislavem Galitzinem. Zmarła w wieku 78 lat, jako księżniczka Aimée Isabella Crocker Ashe Gillig Gouraud Miskinoff Galitzine. 

Aimée Crocker  świadomie budowała swoją legendę, ale jeszcze większym mistrzostwem w tej sztuce wykazała się Annie „Londonderry” Cohen Kopchovsky, która wykorzystała szum wokół własnej osoby do tego, by zarobić pieniądze i zyskać międzynarodową sławę. Ta niezwykła Łotyszka przeprowadziła się do Stanów Zjednoczonych wraz z rodziną, kiedy miała 8 lat. Dekadę później wyszła za mąż, a następnie urodziła troje dzieci. Utrzymywała się z pisania drobnych ogłoszeń do gazet, zaś jej mąż był handlowcem. Przykładna matka i wzorowa żona. Kto by przypuszczał, że ta niepozorna, drobna kobieta wykaże się tak wielkim hartem ducha i niezłomnością charakteru. 

3 bike rower podroz podrozniczka cykl travel trip podroz discover

W 1894 roku dwóch przedsiębiorców, których nazwisk obecnie nie znamy, stwierdziło, że żadna kobieta na świecie nie jest w stanie objechać globu na rowerze. Uważali, że ten wyczyn wymagał dużej siły i tężyzny fizycznej. Annie podjęła jednak wyzwanie. Mało tego – postanowiła, że dokona tego w 15 miesięcy! Zakład został przyjęty, a przedsiębiorcy obiecali, że jeśli Annie wróci w wyznaczonym terminie, otrzyma 5 tysięcy dolarów. Jeszcze tego samego roku wyruszyła więc w niezwykłą podróż, zostawiając męża i dzieci. Ta wyprawa była dla niej podwójnym wyzwaniem, bowiem na rower wsiadła po raz pierwszy w życiu

Podróż z Nowego Jorku do Chicago zajęła jej cztery miesiące. W tym czasie musiała zmienić rower, który okazał się zbyt ciężki. Zmieniła także strój. Porzuciła długą spódnicę oraz gorset na rzecz wygodnego męskiego ubrania – spodni oraz koszuli. Jej zachowanie wywołało falę oburzenia. Nie dość, że podróżowała rowerem (w tamtym czasach kobiety posiadające rower nie były dobrze postrzegane), to jeszcze przebrała się za mężczyznę. Londonderry nic sobie nie robiła z tej krytyki. Postanowiła wykorzystać chwilowe zainteresowanie i przekuć je w dochodowy biznes. Jej podróż od samego początku wzbudzała duże zainteresowanie, dlatego marka wody pitnej Londonderry Lithia zaproponowała Annie, by umieściła na rowerze ich reklamę oraz zmieniła nazwisko, a w zamian otrzyma 100 dolarów. Tak narodziła się Annie Londonderry. Producent wody okazał się jednym z wielu handlowców, którzy postanowili wykorzystać sławę podróżniczki. W czasie podróży na jej rowerze pojawiały się różne reklamy, a ona sama spotykała się z „fanami” i rozdawała autografy – za wszystko otrzymywała dodatkowe pieniądze, które zdecydowanie ułatwiały pokonanie dalszych etapów podróży. 

4 bike rower podroz podrozniczka cykl travel trip podroz discover

Gdy dotarła do Chicago okazało się, że nadeszła już zima. Annie miała opóźnienie, które wymusiło zmianę trasy. Powróciła więc do Nowego Jorku i wsiadła na pokład statku, który dowiózł ją do Francji. Następnie udała się do Egiptu, Jemenu, Singapuru, Chin, Korei oraz Japonii. Londonderry relacjonowała, że podczas podróży po Azji polowała na tygrysy, była świadkiem wojny chińsko-japońskiej, została postrzelona i wtrącona do japońskiego więzienia. Nie ma jednak żadnych dowodów na potwierdzenie tych opowieści. Dysponujemy jednak dokumentami potwierdzającymi obecność Londonderry na kolejnych statkach. Zanotowano daty ich wpłynięcia i wypłynięcia z portów – wskazują one na to, że Annie nie mogła dokonać tych wszystkich rzeczy. Nawet jeśli wszystkie historie zmyśliła, to z pewnością wiedziała, co robi. Przedruki udzielonych przez nią wywiadów oraz publikacje jej przygód w gazecie zwiększały zainteresowanie jej osobą, a czytelnicy wyczekiwali na powrót niezwykłej podróżniczki do USA. 

Londonderry powróciła do Nowego Jorku w 1895 roku, dokładnie piętnaście miesięcy po wyruszeniu na wyprawę. Pomimo zarzutów, że większość drogi pokonała „z” rowerem, a nie „na” rowerze, i tak była pierwszą kobietą, która odważyła się na taki wyczyn i osiągnęła swój cel. Zyskała tak wielką sławę, że pracę zaoferował jej Pulitzer w swojej gazie, „The New York World”, w tej samej w której pracowała Nellie Bly. Annie pisała krótkie opowiadania ze swojej podróży pod pseudonimem The New Woman. Zapytana o to, dlaczego akurat taki przydomek wybrała, odpowiedziała: „jestem dziennikarką i nowoczesną kobietą, ten termin oznacza, że wierzę, iż mogę dokonać wszystkiego, co potrafi zrobić każdy mężczyzna”. Za swoją niezależność zapłaciła jednak wysoką cenę. Nigdy więcej nie opuściła domu, a w obecności męża nie mogła wspominać o wyprawie. Co więcej, sława nie trwała długo. Annie Londonderry zmarła w skrajnej biedzie, zapomniana w 1947 roku. 

5 bike rower podroz podrozniczka cykl travel trip podroz discover

Aimée Crocker i Annie Londonderry to kobiety, które stworzyły siebie i swoje historie na własnych zasadach, wbrew obowiązującym konwenansom. Londonderry powiedziała ponoć kiedyś: „nie chciałam spędzić swojego życia w domu, w każdym następnym roku, z kolejnym dzieckiem u fartucha”. Ich wielka odwaga, ryzykowne decyzje, spryt, a przede wszystkim determinacja wytyczały jednak szlak następnym kobietom podróżniczkom. Crocker i Londonderry były kolejnymi kroplami drążącymi skałę. Ich przykład zachęcał do przekraczania kolejnych linii demarkacyjnych… Kto podążył ich śladami? O tym w kolejnych opowieściach z cyklu Gorset w podróży

 

Warto przeczytać:

Aimée Crocker, „And I’d Do It Again”, Wydawnictwo Martino Fine Books2010 (przedruk z 1936)

Peter Zheutlin, Around the World on Two Wheels: Annie Londonderry's Extraordinary Ride, Wydawnictwo Citadel, 2007