restauracja Bunyadi w Londynie

Nago można robić różne rzeczy. Także jeść. I to niekoniecznie we własnym mieszkaniu. Skusilibyście się na posiłek w nagiej restauracji?

Dwa rejony świata, dwa z pozoru podobne projekty, a jednak tak różne. Jeden narodził się w Tokio. To tam pod koniec lipca otworzono pierwszą w Japonii nagą restaurację o nazwie The Amrita. Otwarcie lokalu wywołało oburzenie. Bynajmniej nie dlatego, że Japończycy przestraszyli się nagości samej w sobie. Właściciele The Amrita postanowili, że progi miejsca przekroczyć będą mogli tylko wybrańcy, czyli ludzie spełniający określone wymagania dotyczące wyglądu. Chcesz zjeść nago w towarzystwie? Jak najbardziej, o ile możesz pochwalić się odpowiednią wagą, wzrostem i wiekiem. Czytaj: osoby starsze, otyłe czy po prostu mniej urodziwe według selekcjonerów mogą od razu pożegnać się z wizją jedzenia posiłku nago. Tolerowani nie są również ludzie z tatuażami.

Oczywiście na świecie jest niejeden klub, do którego bardzo trudno się dostać; w którym ludzie na wstępie oceniani są po wyglądzie. The Amrita idzie jednak o krok dalej. I to w bardzo niepokojący sposób. Dyskryminuje ludzi ze względu na wygląd, ale i wiek; ocenia ze względu na cechy, na które często nie mamy wpływu. Upokarza osoby, które decydując się na wizytę w restauracji, muszą od razu zdecydować się też na przekroczenie granic swojej intymności. Osoby, które godzą się dosłownie i przenośnie odsłonić siebie i zostają wystawione na krytykanckie spojrzenia nieubłaganych bramkarzy. Oczywiście nikt nikogo do przychodzenia do The Amrita nie zmusza – argumentują pomysłodawcy. To jednak słabe wytłumaczenie, a inicjatywę z pewnością można zaliczyć do nieudanych, choć kolejni chętni do odwiedzania restauracji o dziwo się znajdują. 

1 bunyadi creepy restauracje restaurant food naked

Bunyadi

Drugi projekt narodził się w podobnym czasie w Londynie. W lipcu swoje drzwi dla wszystkich chętnych, powtórzę: wszystkich, otworzyła restauracja Bunyadi zaplanowana jako projekt wakacyjny. Tutaj nago zjeść mógł każdy – niezależnie od wieku, wagi, koloru skóry, wzrostu itp. Restauracja naraz mogła pomieścić 42 osoby. A chętnych było tak dużo, że szybko musiano stworzyć listę oczekujących. Znalazło się na niej 46 000 osób.

Sukces Bunyadi był ogromny. Kolejne media rozpisywały się o przyjaznej, relaksującej atmosferze, która przywodziła na myśl spa, o wystroju wnętrza budzącym skojarzenia z Hawajami oraz o świetnym menu składającym się ze zdrowych, obfitych w warzywa i owoce posiłków. Każdy z gości dostawał po wejściu do restauracji kartę, na której opisane były zasady funkcjonowania miejsca. Podstawą Bunyadi był szacunek dla innych gości oraz zakaz korzystania z smartfonów i innych urządzeń elektronicznych. Tutaj każdy miał czuć się dobrze i swobodnie.

Choć zaplanowano, że Bunyadi jako restauracja będzie otwarta tylko przez okres wakacyjny, zainteresowanie miejscem było tak duże, że szefowie zapowiedzieli już, że planują otworzenie podobnych działających okresowo lokali w innych europejskich miastach. Podobno pierwszy ma być Paryż, w którym naga restauracja ma pojawić się już jesienią. A co później? Mieszkańcy której metropolii będą mogli oswajać się z nagością? Tego jeszcze nie wiemy, ale z niecierpliwością czekamy na dalsze doniesienia. A w międzyczasie, wszystkim zainteresowanym polecamy wykonywać nago różnorodne domowe czynności i oswajać się ze swoim ciałem w zaciszu własnego mieszkania. Bo nagość to zdrowie!

4 bunyadi creepy restauracje restaurant food naked

Jedno z dań deserowych serwowanych w Bunyadi

3 bunyadi creepy restauracje restaurant food naked

Bunyadi

Fot. bunyadi.com, telegraph.co.uk