Kolory głębokie, ale jakby zamglone. Przypominają te z lat 80. i 90. Szalenie zmysłowe, ale i z eleganckim dystansem. Mocny niebieski, czerwień, bordo. Nawilżające, napigmentowane do granic możliwości formuły zamknięte w matowych klasycznych opakowaniach. Tak jesienny makijaż widzi Lucia Pica.

Matowe usta, powieki, paznokcie... Słowem matowy total look! To już 9 kolekcja makijażu stworzona przez Lucię Picę dla Chanel. Tym razem Włoszka eksperymentuje z matowymi teksturami, które w połączeniu z jesiennymi kolorami vintage kojarzą się z erotycznymi thrillerami z końca XX wieku, których bohaterki były pewne siebie, zuchwałe i piękne.

1 chanel

2 chanel

3 chanel

Mat w wydaniu Chanel jest przyjazny w aplikacji i komfortowy w noszeniu. Kosmetyki stapiają się ze skórą. Wykończenie jest welwetowe. 

As the light darkens outside, you need a little extra help from color. Winter is coming, your skin is growing paler and you have the opportunity to create stronger looks – Lucia Pica

W kolekcji nie mogło zabraknąć ukochanej przez Picę czerwieni. Ale uwagę przykuwa też electric blue, który znajdziemy w palecie LES 4 OMBRES QUIET REVOLUTION. APOTHEOSIS to też kolekcja, w której pojawiają się "duże" kredki do oczu i ust (STYLO OMBRE ET CONTOUR i  LE ROUGE CRAYON DE COULEUR MAT), które mogą zastąpić cienie do powiek, pomadki czy róż do policzków.

Fot. materiały prasowe Chanel