W tym tygodniu akcja Tatuaże Przeciw Homofobii organizowana przez KPH odbędzie się we Wrocławiu. Dokładnie 20 lipca między 13:00 a 21:00. Miejsce: Wyspa Tamka. Dlatego rozmawiamy z Natalią, czyli Zimną Panną, którą tam właśnie spotkacie, o jej przygodzie z tatuowaniem. 

Paulina: Od kiedy tatuujesz?

Natalia: Przygoda z tatuowaniem zaczęła się u mnie dwa lata temu i dość naturalnie się wszystko rozwinęło. Chodziłam do liceum plastycznego, więc miałam zajawkę na rysowanie. W szkole z kolei poznałam ludzi, którzy zarazili mnie dziaraniem. Chciałam spróbować, miałam kogo zapytać, co i jak, no i tak to poszło. To zajęcie daje mi poczucie spełnienia, bo mogę robić to, co sprawia mi przyjemność. A fakt, że ktoś ufa mi na tyle, że oddaje mi kawałek swojej skóry, buduje moją pewność siebie.

 

Paulina: A co powiesz o wpływie tatuaży na podejście do swojego ciała?

Natalia: Tatuaże na pewno pozwalają  w jakiś sposób zaakceptować własne ciało, spojrzeć na nie w innym świetle. Na własnym przykładzie mogę powiedzieć, że o wiele łatwiej patrzy mi się na siebie w lustrze, od kiedy te tatuaże są na mojej skórze. 

 

Paulina: Jak oceniasz sytuację dziewczyn w swojej branży?

Natalia: Myślę, że sytuacja dziewczyn w świecie tatuażu ma się bardzo dobrze, zwłaszcza na przestrzeni ostatnich lat mam wrażenie, że bardziej zaczęto nas „uwzględniać”. Choćby w Polsce moim zdaniem jest pokaźna liczba dziewczyn, które tatuują naprawdę super. Podoba mi się też fakt, że większość się zna i sobie kibicuje. Bardzo to doceniam.

 1

Paulina: Od zeszłego roku bierzesz udział w akcji KPH tatuaże Przeciw Homofobii. Jak sobie wyobrażasz świat bez homofobii?

Natalia: Włączyłam się do tej akcji już rok temu, kiedy Maks (@come_plexy) wpadł na pomysł, żeby zrobić coś takiego we Wrocławiu i zaproponował mi dołączenie. Widzieliśmy, że w Warszawie spoko się to przyjęło i chcieliśmy też spróbować.

Wydaje mi się, że powinniśmy odejść od oceniania siebie nawzajem i być gotowi na przyjęcie każdego z osobna takim, jaki jest. Praca, jaką wykonuję, wymaga moim zdaniem wyjątkowej wrażliwości: musisz stworzyć osobie, która zdecydowała się przyjść na tatuaż akurat do ciebie, przestrzeń, w której będzie czuła się komfortowo. Bez zbędnych pytań, kto jest kim.

A poza tym marzy mi się, żeby każda osoba nauczyła się patrzeć na innego człowieka personalnie, bez etykietek czy szufladkowania, które wciąż uprawia nasze społeczeństwo. Przecież za każdą osobą kryje się zupełnie inna, ciekawa historia!

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Natalka 🦠 (@zimnapanna)

Tatuaże Przeciw Homofobii we Wrocławiu - wydarzenie na Facebooku: 

https://www.facebook.com/events/466266734173554/

 

Przypominamy, że kto pierwszy ten lepszy, ale trzeba być osobą pełnoletnią. Tatuowane są gotowe wzory. Koszt to 250 zł, który zasili konto Kampanii Przeciw Homofobii i pozwoli na realizowanie działań wspierających osoby transpłciowe w naszym kraju. Więcej o tegorocznej edycji akcji pisałyśmy tutaj.

 

Fot. Agata Kubis / materiały prasowe KPH; zdjęcie Natalii pochodzi z jej prywatnego archiwum - dziękujemy za udostępnienie go do publikacji